Herbata Rooibos

Zdarza się, że herbatami bywają określane napary, które z  krzewem herbaty nie mają nic wspólnego. Sytuacja ta na przykład ma miejsce w odniesieniu do rooibosa. Napar ten jest przygotowywany z czerwonokrzewu, który rośnie tylko w Republice Południowej Afryki w prowincji Przylądkowej Zachodniej.  Co ciekawe krzew ten zalicza się do tej samej rodziny co łubin, fasola i koniczyna, które rosną również u nas, jednak czerwonokrzew ze względu na swoje wymagania co do uprawy (głębokie podłoże szybko odprowadzające wodę, lekko kwaśna gleba, wysokość ponad 450 m n.p.m ale bez mrozów oraz wystarczające liczba opadów) upodobał sobie okolice gór Cedar koło Kapsztadu.  

 

 Rooibos

 

Rooibos w przeciwieństwie do herbaty nie jest napojem filozofów czy cesarzy, lecz napojem prostego ludu. Niemniej jednak ma wiele aspektów zdrowotnych i smakowych. Smak naparu jest określany jako owocowo-miodowy i nie zawiera charakterystycznej dla herbat goryczki. „Herbata z rooibosa” znacznie ustępuje swoją popularnością tradycyjnej herbacie. Wynika to między innym z faktu, że nie jest ona znana od tysięcy lat. Dla świata została odkryta dopiero w 1904 roku przez rosyjskiego emigranta i pioniera, Benjamina Ginsberga, który też jako pierwszy podjął się handlu czerwonkrzewem. Wzrostowi jej popularności nie sprzyjała też polityka, Republika Południowej Afryki z powodu swej polityki apartheidu przez długi czas była izolowana od reszty świata. Obecnie herbatę z rooibosa można spotkać w całej Europie a w części krajów m.in. w Wielkiej Brytanii czy u naszych południowych sąsiadów można również natknąć się na „red espresso”, czyli sposób serwowania rooibosa jako kawy. Ten specyficzny sposób serwowania, ze względu na bardzo charakterystyczny smak napoju, ma swoje grono zagorzałych wielbicieli jak i przeciwników. Niemniej jednak jeśli nadarzy się taka okazja sugerujemy go spróbować, choćby dla samej świadomości, do której z tych dwóch grup się zaliczamy.

 

Herabata, czy nie herbata

Jak wspomnieliśmy rooibos nie ma nic wspólnego z krzewem herbacianym i de facto herbatą nie jest. Niemniej jednak w wielu restauracyjnych menu można znaleźć  pozycję „herbata Rooibos”, potocznie też zwykło się często mówić o herbacie z rooibosa. Należy zatem przyjąć, iż nie jest to błąd a raczej powszechnie zaakceptowana forma nazewnictwa. Być może przyczyną tego jest fakt, że często kiedy mówimy o „naparze” w naszej świadomości określenie to łączy się leczniczymi ziółkami, co skąd inąd przy szerokich właściwościach zdrowotnych rooibosa byłoby właściwym skojarzeniem.

Warto wiedzieć, że jeżeli w Wielkiej Brytanii poprosimy o czerwoną herbatę, to nie otrzymamy jak w Polsce herbaty Pu-Erh, ale właśnie zaserwują nam napar z rooibosa.

 

Jak powstaje herbata z rooibosa

Rooibos (Aspalathus linearis) to krzew o najczęściej sztywnych, prosto stojących długich i giętkich pędach. Cały krzew osiąga wysokość jednego, do półtora metra. Na pędach znajduje się wiele bardzo cienkich gałązek bocznych obsadzonych liśćmi , które nadają rooibosowi wygląd krzewu. Same liście natomiast mają długość 10 do 50 mm i około 1 milimetra grubości. Wyglądem przypominają igły sosnowe, które są zaostrzone jak kolec ale nie są kłujące.

 

 

Proces wytwarzania naparu z herbaty składa się z kilku etapów:

 

 

Zbiór– gałęzie krzewu są obcinane 30-40 cm nad ziemią i wiązane w pęczk;

 

Rozdrabnianie – gałęzie są rozdrabniane maszynowo w odcinki o długości czterech milimetrów i następnie miażdżone przy pomocy rolek.

 

Fermentacja – zmiażdżone części krzewu są nawilżane czystą wodą i usypywane w stosy o wysokości 15-20 centymetrów a następnie pozostawiane na 8 do 24 godzin w celu fermentacji. W tym procesie zielone gałązki stają się czerwono brązowe i rozwija się w nich wyczuwalny potem w naparze owocowy aromat.

 

Suszenie – następnie gałązki czerwonokrzewu  są suszone na słońcu tak długo aż wilgotność wyniesie około 10%.

 

Sortowanie – to proces, w którym susz jest przesiewany przez specjalne maszyny w celu odfiltrowania zanieczyszczeń i większych gałązek.

 

Pasteryzowanie – to już ostatni proces, w którym susz jest pasteryzowany za pomocą gorącej pary, aby zapewnić mu ochronę przed szkodnikami oraz rozwojem pasożytów.

 

Jak przechowywać herbatę

Susz z rooibosa, tak samo jak herbaciany, jest niezwykle wrażliwy na działanie zewnętrznych czynników. Szczególnie wilgoci, którą bardzo łatwo wchłania z otoczenia, co może doprowadzić do jego pleśnienia. Kolejnym niebezpiecznym dla suszu czynnikiem są obce zapachy równie łatwo wchłaniane jak wilgoć. Z tego też powodu powinien on być przechowywany w szczelnie zamkniętych pojemnikach najlepiej bez dostępu światła, zatem ewentualne przechowywanie go w szklanych słoikach też nie jest najlepszym rozwiązaniem.

 

Ciekawostka dotycząca zaparzania rooibosa

Zaparzanie rooibosa nie wymaga specjalnego postępowania. Zasadniczo stosuje się tu sposób identyczny jak przy czarnej herbacie, zatem susz zalewamy wrzątkiem (960C) na 3-5 minut. Podobnie jak w przypadku zielonej herbaty, czerwonokrzew można zaparzać do trzech razy. Kolejne zaparzenia nie ustępują smakowo pierwszemu.

Do zaparzania warto stosować filtry lub sitka (o małych oczkach) do herbaty. W przypadku dzbanków lub filiżanek wyposażonych w sitka z tworzysz sztucznych lub szklane drobne igiełki czerwonokrzewu mogą wydostać się na zewnątrz. Nie są one niebezpieczne dla zdrowia ale z pewnością ta sytuacja obniża komfort picia tej pysznej herbaty.

Rooibos w odróżnieniu od kawy, kakao i napojów typu cola, jak również herbaty czarnej i zielonej w ogóle nie zawiera kofeiny przez co nie ma ograniczeń dotyczących jego codziennego spożycia. W Afryce Południowej wypija się go przeciętnie w ilościach od 2 do 3 litrów dziennie.

 

Właściwości zdrowotne naparu z rooibosa:

  • łagodzi alergie  - działa jak naturalna substancja antyhistaminowa. Jest szczególnie skuteczny w alergiach pokarmowych, alergii na kurz domowy oraz przy katarze siennym (więcej informacji na ten temat na naszym blogu: https://domherbat.wordpress.com/2015/03/30/kichaj-na-alergie/ );
  • pomaga przy problemach skórnych – dzięki swojemu działaniu antyoksydacyjnemu i wspomagającemu leczenie jest idealny przy wielu problemach skórnych np. skórze starczej, wypryskach, pokrzywce i oparzeniach słonecznych. Pomaga również przy pieluszkowym zapaleniu skóry;
  • przeciwdziała powstawaniu zakrzepów i chroni naczynia krwionośne przed uszkodzeniami – ma działanie wyrównujące poziom cukru we krwi i poprawia jej „płynność”, znakomicie uzupełnia działania lecznicze w arteriosklerozie i zaburzeniach ukrwienia;
  • hamuje powstawanie komórek rakowych –dzięki swojemu szerokiemu profilowi flawonoidów, podobnie jak zielona herbata, ma właściwości hamujące rozwój raka. Przyjmuje się że herbatę z rooibosa można stosować jako uzupełnienie terapii raka np. płuc, skóry, jelita i żołądka;
  • przynosi ulgę przy problemach żołądkowo-jelitowych – ze względu na właściwości przeciwzapalne świetnie sprawdza się przy zapaleniach jelit, biegunkach oraz podrażnieniach śluzówki żołądka. Wykazuje również zadziwiającą skuteczność  w tzw. kolkach trzymiesięcznych u niemowląt;
  • pomaga w depresjach, nerwowości, problemach ze snem i bólach głowy – szczególnie dzięki zawartych w nim substancjach antydepresyjnych: kwercetynie i kwercytrynie, które wpływają na aktywność serotoniny („hormonu szczęścia)
  • pomaga w utrzymaniu zdrowia jamy ustnej – jego działanie antybakteryjne i antywirusowe pomaga w takich dolegliwościach jak afty, próchnica, zapalenia gardła lub dziąseł.  

 

Niniejsze opracowanie zostało w sporej mierze przygotowane na podstawie publikacji dr Jörga Zittlau zatytułowanej „Herbata rooibos dla zdrowia i urody”.

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel